Nie ma supportu do RH8. A jak inni po 10 latach dropowali support to byla
afera. taka hipokryzja.
Nie ma supportu do RH8. A jak inni po 10 latach dropowali support to byla
afera. taka hipokryzja.
http://www.newsforge.com/software/03/11/03/1657205.shtml?tid=150&tid=...
Nie ma supportu do RH8. A jak inni po 10 latach dropowali support to byla
afera. taka hipokryzja.
To jest dopiero nius ;)
_Pozdrawiam_
_bufi_
A ja dowalę z innej beczki:
http://www.centrumprasowe.net/article.php?story=20031031150421170
To jest dopiero nius ;)
:-
http://www.centrumprasowe.net/article.php?story=20031031150421170
A tak przy okazji - centrumprasowe dosyć intensywnie spamowało... to tak w
ramach przestrogi (wiem, zła grupa, ale...)
http://www.newsforge.com/software/03/11/03/1657205.shtml?tid=150&tid=...Nie ma supportu do RH8. A jak inni po 10 latach dropowali support to byla
afera. taka hipokryzja.
Inna sprawa że RH się pewno zorientował że jedynym "źródłem" zarobku jest
Enteprirse - i warto ten enterprise zmusić do częstszego
płacenia/aktualizacji systemów...
http://www.newsforge.com/software/03/11/03/1657205.shtml?tid=150&tid=...Nie ma supportu do RH8. A jak inni po 10 latach dropowali support to byla
afera. taka hipokryzja.
Po drugie: Może dla Ciebie niektóre słowa znaczą dokładnie to samo ale RH
wcale nie ogłasza "spierdalaka" czy cokolwiek podobnego.
kloczek
Taaa. Ja jednak bym wolał żeby ktoś wybierał Linuxa/Windows bo jest
lepsze/gorsze w danych zastosowaniach a nie dlatego że "komisja kazała"
czy zaleciła....
| http://www.newsforge.com/software/03/11/03/1657205.shtml?tid=150&
| tid=2&tid=82&tid=94 Nie ma supportu do RH8. A jak inni po 10 latach
| dropowali support to byla afera. taka hipokryzja.A ktoś kto śledzi losy RH - mógłby powiedzieć - o co chodzi?????
Bo przyznam że to trochę dziwne...
Zat klinking blinking zound
Kan make ze world go rrrrrrrround
| Taaa. Ja jednak bym wolał żeby ktoś wybierał Linuxa/Windows bo jest
| lepsze/gorsze w danych zastosowaniach a nie dlatego że "komisja kazała"
| czy zaleciła....A, dziękuję, pewnie niedługo oracle u nas przejdą na linuxa ;-)
Ps.
To co - wszyscy na wszelki wypadek migrować obsługę .... :)
| http://www.newsforge.com/software/03/11/03/1657205.shtml?tid=150&tid=...| Nie ma supportu do RH8. A jak inni po 10 latach dropowali support to byla
| afera. taka hipokryzja.Jakoś nie pamietam żeby RH wytykało żektoś porzucał support po dzisieciu
latach czyli mowy o żednej hiopokryzji nie ma .. co najwyżej można się
zastanowić nad tym czy rozumiesz znaczenie słowa hipokryzja.Po drugie: Może dla Ciebie niektóre słowa znaczą dokładnie to samo ale RH
wcale nie ogłasza "spierdalaka" czy cokolwiek podobnego.kloczek
Tylko wystawiał łapkę po $$$ - i bardzo dobrze (ciekawe czy w ramach
oszczędności nastąpi masowa migracja - dajmy na to na debiana :) )
Z pozdrowieniami
Niuszy
| A, dziękuję, pewnie niedługo oracle u nas przejdą na linuxa ;-)Ojjj. Poczytaj o tym dobrze
;-)
(zwłaszcza co możesz z takim "linuxem" :) )
i ile kosztuje support (ale nie 1h pracy konsultanta - bo jest taka sama -
tylko ile realnie go się wzywa do takich instalacji...).
Tak, mamy kilka (nie wiem dokładnie, nie ja tym zarządzam) stojących na
windzie i nie powiem żeby myślo o przejściu na linuxa była jakaś straszna. A
i linuxów, jakoś tak się składa, u nas też przybywa ...
Ps.
To co - wszyscy na wszelki wypadek migrować obsługę .... :)
| Taaa. Ja jednak bym wolał żeby ktoś wybierał Linuxa/Windows bo jest
| lepsze/gorsze w danych zastosowaniach a nie dlatego że "komisja kazała"
| czy zaleciła....| A, dziękuję, pewnie niedługo oracle u nas przejdą na linuxa ;-)
Ojjj. Poczytaj o tym dobrze (zwłaszcza co możesz z takim "linuxem" :) ) i
ile kosztuje support (ale nie 1h pracy konsultanta - bo jest taka sama -
tylko ile realnie go się wzywa do takich instalacji...).
Artur
| Ojjj. Poczytaj o tym dobrze (zwłaszcza co możesz z takim "linuxem" :) ) i
| ile kosztuje support (ale nie 1h pracy konsultanta - bo jest taka sama -
| tylko ile realnie go się wzywa do takich instalacji...).Mam styczność od dwóch lat z Oraclem chodzącym na linuxie (wolumen danych to
obecnie ok 100GB danych, przyrost rocznie ok 30%). Żadnych problemów. Nigdy
nie było przy niej żadnego konsultanta. Baza jest praktycznie bezobsługowa.
| Ojjj. Poczytaj o tym dobrze (zwłaszcza co możesz z takim "linuxem" :) ) i
| ile kosztuje support (ale nie 1h pracy konsultanta - bo jest taka sama -
| tylko ile realnie go się wzywa do takich instalacji...).| Mam styczność od dwóch lat z Oraclem chodzącym na linuxie (wolumen danych to
| obecnie ok 100GB danych, przyrost rocznie ok 30%). Żadnych problemów. Nigdy
| nie było przy niej żadnego konsultanta. Baza jest praktycznie bezobsługowa.Pewnie nie poczytałeś co może Cię spotkać, co? ;-)
2 znane mi przypadki powrotu na HPUX i 1 na Solarisa z powodu stabilności
rozwiązania (tu mogła nie być wina samego oracla, co raczej całego
systemu). Do tego podobno "wolniej" działało - ale wiem że nie robili
formalnych testów. I co najmniej kilka przypadków gdy migrować się nie da
bo producent systemu dał w wymaganiach konkretną platformę na jakiej ma
stać Oracle (ale to chyba oczywiste)
1 próba przejścia Win-Linux (bo "taniej" - jakby cena OS przy cenie Oracle
była istotna :) ), po czym okazało się że właśnie support już w fazie
"testów" bardzo gwałtownie wzrósł. Ale tam nie było lokalnych magików od
linuxa :) którzy sobie pokompilują sami co trzeba :).
5 znanych mi migracji bazy Oracle na Linuxa - gdzie ludzie są zadowoleni.
(ale ja dokładnie nie śledzę "losów migracji" - po prostu wpadło w ucho)
Nazw firm nie podam.
Wojtek - ta aluzja na dole była po prostu :) coby zmieniać obsługującego
transakcje :) No bo jak używa takich systemów :))
2 znane mi przypadki powrotu na HPUX i 1 na Solarisa z powodu stabilności
rozwiązania (tu mogła nie być wina samego oracla, co raczej całego
systemu). Do tego podobno "wolniej" działało - ale wiem że nie robili
formalnych testów.
I co najmniej kilka przypadków gdy migrować się nie da bo producent
systemu dał w wymaganiach konkretną platformę na jakiej ma stać Oracle
(ale to chyba oczywiste)
1 próba przejścia Win-Linux (bo "taniej" - jakby cena OS przy cenie Oracle
była istotna :) ),
po czym okazało się że właśnie support już w fazie "testów" bardzo
gwałtownie wzrósł. Ale tam nie było lokalnych magików od linuxa :) którzy
wy sobie możecie dużo "sami" :)
5 znanych mi migracji bazy Oracle na Linuxa - gdzie ludzie są zadowoleni.
(ale ja dokładnie nie śledzę "losów migracji" - po prostu wpadło w ucho)
Nazw firm nie podam.
Wojtek - ta aluzja na dole była po prostu :) coby zmieniać obsługującego
transakcje :) No bo jak używa takich systemów :))
| Tylko wystawiał łapkę po $$$ - i bardzo dobrze (ciekawe czy w ramach
| oszczędności nastąpi masowa migracja - dajmy na to na debiana :) )
Niekoniecznie.
http://fedora.redhat.com/
m.
| http://www.newsforge.com/software/03/11/03/1657205.shtml?tid=150&tid=...
A ktoś kto śledzi losy RH - mógłby powiedzieć - o co chodzi?????
Bo przyznam że to trochę dziwne...
Inna sprawa że RH się pewno zorientował że jedynym "źródłem" zarobku
jest Enteprirse - i warto ten enterprise zmusić do częstszego
płacenia/aktualizacji systemów...
Artur Brodowski.
| Tylko wystawiał łapkę po $$$ - i bardzo dobrze (ciekawe czy w ramach
| oszczędności nastąpi masowa migracja - dajmy na to na debiana :) )
Niekoniecznie.
http://fedora.redhat.com/
Pozdrawiam
Radek FH
| Tylko wystawiał łapkę po $$$ - i bardzo dobrze (ciekawe czy w ramach
| oszczędności nastąpi masowa migracja - dajmy na to na debiana :) )
| Niekoniecznie.
| http://fedora.redhat.com/
Czytałeś o tym, dla kogo jest przeznaczona
i jak długo mają byv dostępne poprawki do starych wydań Fedory?
Rafał 'bufi' Lorbiecki naskrobał/a:| A ja dowalę z innej beczki:
| http://www.centrumprasowe.net/article.php?story=20031031150421170| To jest dopiero nius ;)
#v+
Przypomnijmy, że szef Microsoftu Bill Gates, podczas swojej wizyty w
Polsce 15 października przekazał premierowi Leszkowi Millerowi kody
dostępu do pakietów Windows. Nie dają one jednak możliwości
wprowadzania żadnych zmian w oprogramowaniu.
#v-:-
| Przypomnijmy, że szef Microsoftu Bill Gates, podczas swojej wizyty w
| Polsce 15 października przekazał premierowi Leszkowi Millerowi kody
| dostępu do pakietów Windows. Nie dają one jednak możliwości
| wprowadzania żadnych zmian w oprogramowaniu.
| #v-| :-
masz MS fobie? wbijasz szpilki w portret Bila?
_Pozdrawiam_
_bufi_
Radosław Gancarz naskrobał/a:
| Tylko wystawiał łapkę po $$$ - i bardzo dobrze (ciekawe czy w ramach
| oszczędności nastąpi masowa migracja - dajmy na to na debiana :) )
| Niekoniecznie.
| http://fedora.redhat.com/
| Czytałeś o tym, dla kogo jest przeznaczona
Dla kogo?
I gdzie mogę przeczytać dla kogo jest przeznaczony Debian.
Ponoć to GNU/Linux najwolniejszy z wolnych więc chyba dla wszystkich?
| i jak długo mają byv dostępne poprawki do starych wydań Fedory?
Nie czytałem. Jak długo?
Pozdrawiam
Radek FH
_Osobnik_ *Przemek R.* _nastukał_ :| Przypomnijmy, że szef Microsoftu Bill Gates, podczas swojej wizyty w
| Polsce 15 października przekazał premierowi Leszkowi Millerowi kody
| dostępu do pakietów Windows. Nie dają one jednak możliwości
| wprowadzania żadnych zmian w oprogramowaniu.
| #v-| :-
| masz MS fobie? wbijasz szpilki w portret Bila?
A co to ma do rzeczy? To był tylko cytat.
| Ponoć to GNU/Linux najwolniejszy z wolnych więc chyba dla wszystkich?
Tak powiadają. Zapytaj ludzi, którzy tego używają.
| http://www.centrumprasowe.net/article.php?story=20031031150421170
Taaa. Ja jednak bym wolał żeby ktoś wybierał Linuxa/Windows bo jest
lepsze/gorsze w danych zastosowaniach a nie dlatego że "komisja kazała" czy
zaleciła....
| http://www.centrumprasowe.net/article.php?story=20031031150421170| Taaa. Ja jednak bym wolał żeby ktoś wybierał Linuxa/Windows bo jest
| lepsze/gorsze w danych zastosowaniach a nie dlatego że "komisja kazała" czy
| zaleciła....Toż właśnie wybrano na podstawie konkretnych kryteriów. OS jest lepszy
bo masz możliwość modyfukacji źródeł. Nic nie stoi na przeszkodzie aby
MS taką możliwość dało w licencji.
Nagle się okazało że "możliwość modyfikacji źródeł" urosła do zalety samej
w sobie - a niewiele osób się zastanawia czy z niej skorzysta i jakie to
będzie miało konsekwencje...
Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?
: Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?
A ile masz urzędów, które same remontują swoje budynki?
: Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?
A ile masz urzędów, które same remontują swoje budynki?
Dlatego pisałem, że trzeba dokładnie sprawdzić i nie traktować faktu że coś
jest OS jako "cudownej wartości" - bo ona tylko zmienia elementy za które
się płaci...
| : Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?
| A ile masz urzędów, które same remontują swoje budynki?
No to co za różnica czy zapłacą komuś za zmianę i grzebanie w jądrze czy
kupią gotowy system? Taniej? Przykład Monachium pokazuje że prawdopodobnie
nie :) (raczej znacznie drożej).
Dlatego pisałem, że trzeba dokładnie sprawdzić i nie traktować faktu że coś
jest OS jako "cudownej wartości" - bo ona tylko zmienia elementy za które
się płaci...
:: Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?
:A ile masz urzędów, które same remontują swoje budynki?
: No to co za różnica czy zapłacą komuś za zmianę i grzebanie w jądrze czy
: kupią gotowy system? Taniej? Przykład Monachium pokazuje że prawdopodobnie
: nie :) (raczej znacznie drożej).
Mogą dostać (nawet jeśli nie są olbrzymią firmą) właśnie to, co chcą.
Od MS czy Suna raczej nie dostaną.
: Dlatego pisałem, że trzeba dokładnie sprawdzić i nie traktować faktu że coś
: jest OS jako "cudownej wartości" - bo ona tylko zmienia elementy za które
: się płaci...
Bywają jeszcze takie rzeczy, jak np. udokumentowanie formatów/protokołów
(vide Płatnik)...
| Toż właśnie wybrano na podstawie konkretnych kryteriów. OS jest
| lepszy bo masz możliwość modyfukacji źródeł. Nic nie stoi na
| przeszkodzie aby MS taką możliwość dało w licencji.
Poczekaj - a co ci da możliwość modyfikacji źródeł? Po co to chcesz robić?
Ja wolę zająć się czymś innym - a OS-em niech się zajmuje producent, za co
mu się płaci...
Nagle się okazało że "możliwość modyfikacji źródeł" urosła do zalety samej
w sobie - a niewiele osób się zastanawia czy z niej skorzysta i jakie to
będzie miało konsekwencje...
Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?
Tomasz Kopacz naskrobał/a:| : Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?
| A ile masz urzędów, które same remontują swoje budynki?
| No to co za różnica czy zapłacą komuś za zmianę i grzebanie w jądrze czy
| kupią gotowy system? Taniej? Przykład Monachium pokazuje że prawdopodobnie
| nie :) (raczej znacznie drożej).Przykład Monachium na razie nic nie pokazuje poza pewnym trendem. Przecież
wdrożenia zaczną się dopiero od 2004 a tu już TK ma niezbite dane, że się
nie powiodło.
| | : Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?
| A ile masz urzędów, które same remontują swoje budynki?
| No to co za różnica czy zapłacą komuś za zmianę i grzebanie w jądrze czy
| kupią gotowy system? Taniej? Przykład Monachium pokazuje że prawdopodobnie
| nie :) (raczej znacznie drożej).
| Przykład Monachium na razie nic nie pokazuje poza pewnym trendem. Przecież
| wdrożenia zaczną się dopiero od 2004 a tu już TK ma niezbite dane, że się
| nie powiodło.
A czytałeś ceny?
Nie piszę powiodło/nie - tylko na razie - jest droższe...
| Toż właśnie wybrano na podstawie konkretnych kryteriów. OS jest
| lepszy bo masz możliwość modyfukacji źródeł. Nic nie stoi na
| przeszkodzie aby MS taką możliwość dało w licencji.
| Poczekaj - a co ci da możliwość modyfikacji źródeł? Po co to chcesz robić?
| Ja wolę zająć się czymś innym - a OS-em niech się zajmuje producent, za co
| mu się płaci...MSowi zapłaciłeś za system w momencie kupna. Dodstajesz do kompletu
darmowe poprawki i koniec. MS nie dopisze Ci np. obsługi EXT3 do
Windows.
| Nagle się okazało że "możliwość modyfikacji źródeł" urosła do zalety samej
| w sobie - a niewiele osób się zastanawia czy z niej skorzysta i jakie to
| będzie miało konsekwencje...
| Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?Pewnie parę by się znalazło. Takich co chciałyby ale nie mogą bo mają
Windows pewnie więcej.
| | : Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?
| | A ile masz urzędów, które same remontują swoje budynki?
| No to co za różnica czy zapłacą komuś za zmianę i grzebanie w jądrze czy
| kupią gotowy system? Taniej? Przykład Monachium pokazuje że prawdopodobnie
| nie :) (raczej znacznie drożej).| Przykład Monachium na razie nic nie pokazuje poza pewnym trendem. Przecież
| wdrożenia zaczną się dopiero od 2004 a tu już TK ma niezbite dane, że się
| nie powiodło.| A czytałeś ceny?
| Nie piszę powiodło/nie - tylko na razie - jest droższe...Droższe w sensie jednorazowej opłaty tak - ale po pierwsze część z tych
pieniędzy wraca do ich własnej (niemiec) gospodarki (via SuSE)
- to po
pierwsze. Po drugie to ta cena przedstawiona na okres 5 lat faktycznie jest
droższa, ale co za te 5 lat?
Wejdzie longhorn i kolejna przesiadka?
Po
trzecie wybór Linuksa gwarantuje im, że dostawca będzie grał fair - musi
grać fair bo dostawców Linuksa jest wielu i zawsze można zmienić.
pieniędzy wraca do ich własnej (niemiec) gospodarki (via SuSE) - to po
pierwsze. Po drugie to ta cena przedstawiona na okres 5 lat faktycznie jest
droższa, ale co za te 5 lat?
| Po drugie to ta cena przedstawiona na okres 5 lat faktycznie jest
| droższa, ale co za te 5 lat? Wejdzie longhorn i kolejna przesiadka?
Warto się przesiąść - pierwszy raz naprawdę zmiana solidna - praktycznie
koncepcja pracy ulegnie "drobnym" zmianom :)
I żeby było jasne - ja nie mówię czy Longhorn zły czy dobry bo to się
dopiero okaże, mówię tylko o tym, że za kilka lat Monachium by stanęło przed
tym samym wyborem - czy zmieniać wysłużone XP na Longhorna i znowu płacić
kokosy czy wybrać Linuksa. :-)
| Po trzecie wybór Linuksa gwarantuje im, że dostawca będzie grał fair -
| musi grać fair bo dostawców Linuksa jest wielu i zawsze można zmienić.
Taaaaaa
Wybrali przecież IBM :) Na kogo zmienią? Pokaż drugiego dostawcę tej
klasy....
| pieniędzy wraca do ich własnej (niemiec) gospodarki (via SuSE) - to po
| pierwsze. Po drugie to ta cena przedstawiona na okres 5 lat faktycznie jest
| droższa, ale co za te 5 lat?
A - i jeszcze jedno - u nas już kolejne podatki uchwalają po to by "za
jakiś czas było lepiej"... (autostrady wybudują, jak dadzą 90% podatek na
służbę zdrowia to ją wreszcie naprawią itp)
Wiesz - ja wolę _teraz_ płacić mniej - a co potem - to się zobaczy :)
BTW - chcesz koniecznie trafić do KF?
Piciu
| pieniędzy wraca do ich własnej (niemiec) gospodarki (via SuSE) - to po
| pierwsze. Po drugie to ta cena przedstawiona na okres 5 lat faktycznie jest
| droższa, ale co za te 5 lat?| A - i jeszcze jedno - u nas już kolejne podatki uchwalają po to by "za
| jakiś czas było lepiej"... (autostrady wybudują, jak dadzą 90% podatek na
| służbę zdrowia to ją wreszcie naprawią itp)Nie porównuj Niemiec do Polski. :-) Chyba nie muszę wyjaśniać czemu? U nas
nic nie jest normalnie... :-\
Wiesz - jeżeli firma _prywatna_ podejmuje taką decyzję - tj decyduje się za
rozwiązanie (i jeszcze gdzie w środku jest emulacja starego systemu
operacyjnego :) - czyli prawdopodobnie koszty przepisania specjalistycznego
oprogramowania na linuxa nie są w to wliczone :) ) zapłacić więcej - to ok
- ich pieniądze. Ale jak to robi administracja państwowa - to jest
gorzej....
Co prawda to sprawa Niemców...
| Wiesz - ja wolę _teraz_ płacić mniej - a co potem - to się zobaczy :)
Wolisz Fiata Punto czy Toyotę Yaris?
[..]
Patrz - jakiś załącznik Ci się przytrafił i postu
Twojego nie widzę - dlaczego?BTW - chcesz koniecznie trafić do KF?
[..]
Patrz - jakiś załącznik Ci się przytrafił i postu
Twojego nie widzę - dlaczego?
[1] wiem, że o tym wiesz.
| [..]
| Patrz - jakiś załącznik Ci się przytrafił i postu
| Twojego nie widzę - dlaczego?ponieważ masz niepełnosprytny czytnik:
http://www.it-faq.pl/oe_tools/bledy.html
tam nie ma żadnego załącznika[1].[1] wiem, że o tym wiesz.
Patrz - jakiś załącznik Ci się przytrafił i postu
Twojego nie widzę - dlaczego?
BTW - chcesz koniecznie trafić do KF?
| Patrz - jakiś załącznik Ci się przytrafił i postu
| Twojego nie widzę - dlaczego?
Używasz MSOE.
[...]
Bez pozdrowień
Radek FH
Uważasz, że to coś nagannego? Czy po prostu jesteś kolejnym
beginnerem, który będzie wszystkim wciskał kit, że tobi to dla
Wyższych Celów a nie z małpiej złośliwości?
Wit
ps. Nie używam OE bo mi sie nie podoba. Ale do głowy by mi nie przyszło z
tego powodu robić taki kwas. Do tego trzeba mieć odpowiednią głowę.
| Patrz - jakiś załącznik Ci się przytrafił i postu
| Twojego nie widzę - dlaczego?Używasz MSOE.
| BTW - chcesz koniecznie trafić do KF?Przecież i tak nie widzisz moich postów. :-)
BTW Outlooki już mają K-F? To ciekawe...
| BTW - chcesz koniecznie trafić do KF?| Przecież i tak nie widzisz moich postów. :-)
| BTW Outlooki już mają K-F? To ciekawe...
ale jesteś 'pusty' - to była metafora - masz Windows to sprawdź - a wiem że
masz bo masz gry i czasem w nie pykasz
Pozdrawiam
Radek FH
| MSowi zapłaciłeś za system w momencie kupna. Dodstajesz do kompletu
| darmowe poprawki i koniec. MS nie dopisze Ci np. obsługi EXT3 do
| Windows.
Ale sobie ją dokupisz - u "firmy trzeciej"
(jak i wiele innych rzeczy) - nie musisz wszystkiego samemu robić (lub
modlić się do jakiś programistów OS by ci za darmo łaskawie poprawili
błędy)
| Nagle się okazało że "możliwość modyfikacji źródeł" urosła do zalety samej
| w sobie - a niewiele osób się zastanawia czy z niej skorzysta i jakie to
| będzie miało konsekwencje...
| Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?
| Pewnie parę by się znalazło. Takich co chciałyby ale nie mogą bo mają
| Windows pewnie więcej.
Jakieś uzasadnienie?
| BTW - chcesz koniecznie trafić do KF?
| Przecież i tak nie widzisz moich postów. :-)
| BTW Outlooki już mają K-F? To ciekawe...
| ale jesteś 'pusty' - to była metafora - masz Windows to sprawdź - a
| wiem że masz bo masz gry i czasem w nie pykasz
Skoro listy są puste to widać ich autor nie ma nic sensownego do
tak się przyglądam z boku (bo e ma mnie w KF) i wnioskuję że koleś ma
przerost ego - mógł byś mu przekazać "żeby nie kłócił się ze
starymi/doświadczonymi adminami bo na idiotę wychodzi"
| Taaa. Ja jednak bym wolał żeby ktoś wybierał Linuxa/Windows bo jest
| lepsze/gorsze w danych zastosowaniach a nie dlatego że "komisja kazała" czy
| zaleciła....| Toż właśnie wybrano na podstawie konkretnych kryteriów. OS jest lepszy
| bo masz możliwość modyfukacji źródeł. Nic nie stoi na przeszkodzie aby
| MS taką możliwość dało w licencji.
Poczekaj - a co ci da możliwość modyfikacji źródeł? Po co to chcesz robić?
Ja wolę zająć się czymś innym - a OS-em niech się zajmuje producent, za co
mu się płaci...
Nagle się okazało że "możliwość modyfikacji źródeł" urosła do zalety samej
w sobie
- a niewiele osób się zastanawia czy z niej skorzysta i jakie to
będzie miało konsekwencje...
Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?
[---]
Wiesz - jeżeli firma _prywatna_ podejmuje taką decyzję - tj decyduje się za
rozwiązanie (i jeszcze gdzie w środku jest emulacja starego systemu
operacyjnego :) - czyli prawdopodobnie koszty przepisania specjalistycznego
oprogramowania na linuxa nie są w to wliczone :) ) zapłacić więcej - to ok
- ich pieniądze. Ale jak to robi administracja państwowa - to jest
gorzej....
[---]
... w dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak,
a Tomasz Kopacz sobie idzie i śpiewa sobie tak:| Taaa. Ja jednak bym wolał żeby ktoś wybierał Linuxa/Windows bo jest
| lepsze/gorsze w danych zastosowaniach a nie dlatego że "komisja kazała" czy
| zaleciła....| Toż właśnie wybrano na podstawie konkretnych kryteriów. OS jest lepszy
| bo masz możliwość modyfukacji źródeł. Nic nie stoi na przeszkodzie aby
| MS taką możliwość dało w licencji.
| Poczekaj - a co ci da możliwość modyfikacji źródeł? Po co to chcesz robić?Hm... Niech pomyślę... Żeby móc np. załadować do systemu moduł audytu?
Ograniczyć możliwość ataków przez zabezpieczenie np. exec-shieldem?
Zmienić
wewnętrzne limity jądra w przypadku systemu o specyficznych wymaganiach?
| Ja wolę zająć się czymś innym - a OS-em niech się zajmuje producent, za co
| mu się płaci...I ten producent w ramach tego co "mu się płaci" zapewni Ci wariant systemu
dostosowany do każdych Twoich konkretnych wymagań?
| Nagle się okazało że "możliwość modyfikacji źródeł" urosła do zalety samej
| w sobieBo jest zaletą samą w sobie.
Dobry przykład - pokaż defragmentator do reisefs :) (i nie pisz że nie
potrzebuje ;)
(poza oczywiście backup / fdisk / init /restore)
| - a niewiele osób się zastanawia czy z niej skorzysta i jakie to
| będzie miało konsekwencje...
| Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?Tzn. ilu znam informatyków w urzędach, którzy potrafią przekompilować jajko
z nowymi opcjami albo skompilować moduł? Żebyś się nie zdziwił.
... w dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak,
a Tomasz Kopacz sobie idzie i śpiewa sobie tak:[---]
| Wiesz - jeżeli firma _prywatna_ podejmuje taką decyzję - tj decyduje się za
| rozwiązanie (i jeszcze gdzie w środku jest emulacja starego systemu
| operacyjnego :) - czyli prawdopodobnie koszty przepisania specjalistycznego
| oprogramowania na linuxa nie są w to wliczone :) ) zapłacić więcej - to ok
| - ich pieniądze. Ale jak to robi administracja państwowa - to jest
| gorzej....A jakie są koszty uzależnienia infrastruktury informacyjnej państwa od
widzimisię jednego producenta? Znanego zresztą z niefrasobliwości jeśli
chodzi o zapewnienie klientom podstawowych mechanizmów bezpieczeństwa? Ile
wynoszą dla amerykańskich podatników rok w rok koszty działania wszelkiej
maści wirusów, wirusików, robali i trojanów? Ile kosztuje strategiczna
niezależność od zamkniętych, importowanych z zagranicy produktów firmy
pochodzącej z państwa, z którego rządem możesz mieć akurat na pieńku?
Ojj. Nie startuj na posła... Bo jeszcze taki się nie znalazł który mówi że
trzeba drożej płacić za to co można mieć taniej..... (nie - przepraszam -
kiedyś w okolicach dyskusji o supermarketach i małych sklepikach komuś z
jakiejś partii coś podobnego się wypsnęło - ale się zmieszał szybko).
Wiesz - też teoretycznie możesz kupować drożej w sklepie obok niż w jakimś
dużym molochu - twój wybór - ale jednak ludzie do tych molochów chodzą...
Tu była decyzja administracyjna... Jak już pisałem - prywatna spółka - jej
sprawa... (i udziałowców/RN)
| A jakie są koszty uzależnienia infrastruktury informacyjnej państwa od
| widzimisię jednego producenta? Znanego zresztą z niefrasobliwości jeśli
| chodzi o zapewnienie klientom podstawowych mechanizmów bezpieczeństwa? Ile
| wynoszą dla amerykańskich podatników rok w rok koszty działania wszelkiej
| maści wirusów, wirusików, robali i trojanów? Ile kosztuje strategiczna
| niezależność od zamkniętych, importowanych z zagranicy produktów firmy
| pochodzącej z państwa, z którego rządem możesz mieć akurat na pieńku?I z tego powodu ma kupować towar droższy
- i uzależniać się od innnych firm
amerykańskich (IBM + Novell + VMWARE)
2. VMWARE to chyba czasowo?
3. I tak by musieli kiedys sie przesiasc na Linuxa, wiec im wczesniej,
tym lepiej...
? Wiesz - bo o tym że zmienią np. IBM
na coś innego to zapomnij - nie ma drugiej firmy z tak "globalnym"
konsultingiem. Oni nie zatrudnili Kowalskiego Spółka ... z Monachium -
tylko dużego partnera....
/.../
Wiesz - też teoretycznie możesz kupować drożej w sklepie obok niż w jakimś
dużym molochu - twój wybór - ale jednak ludzie do tych molochów chodzą...
Tu była decyzja administracyjna... Jak już pisałem - prywatna spółka - jej
sprawa... (i udziałowców/RN)
E... Chciałem pokazać że jak
Wiesz - jeżeli firma _prywatna_ podejmuje taką decyzję - tj decyduje się za
rozwiązanie (i jeszcze gdzie w środku jest emulacja starego systemu
operacyjnego :) - czyli prawdopodobnie koszty przepisania specjalistycznego
oprogramowania na linuxa nie są w to wliczone :) ) zapłacić więcej - to ok
- ich pieniądze. Ale jak to robi administracja państwowa - to jest
gorzej....
Co prawda to sprawa Niemców...| Wiesz - ja wolę _teraz_ płacić mniej - a co potem - to się zobaczy :)
| Wolisz Fiata Punto czy Toyotę Yaris?
Czyli zakładasz że z definicji Linux jest lepszy? Dlaczego? Bo droższy?
Można tak rozumować...
SmOK
2. VMWARE to chyba czasowo?
| 2. VMWARE to chyba czasowo?
Nigdzie nie ma mowy konkretnie o VMWare ale tak to jest jak ktoś powołuje
się na coś czego nie ma (szczegółów wdrożenia, którego jeszcze nie było).
Owszem w raporcie Gartnera (w jego publicznie dostępnej części, chociaż
wątpie aby Tomek miał okazję czytać całość)
jest wspomniane o VMWare ale
nie konkretnie tylko jako przykład programu do wirtualizacji (nigdzie nie
"such as VMWare".
W pełnym raporcie nie było podane że tak, vmware - ale przy analizach było
brane pod uwagę vmware
| Wiesz - jeżeli firma _prywatna_ podejmuje taką decyzję - tj decyduje się za
| rozwiązanie (i jeszcze gdzie w środku jest emulacja starego systemu
| operacyjnego :) - czyli prawdopodobnie koszty przepisania specjalistycznego
| oprogramowania na linuxa nie są w to wliczone :) ) zapłacić więcej - to ok
| - ich pieniądze. Ale jak to robi administracja państwowa - to jest
| gorzej....Administracja panstwowa nie ma zadnej pewnosci, ze ten blad, co nasi
odkryli nie byl znany wczesniej.
| Co prawda to sprawa Niemców...
| | Wiesz - ja wolę _teraz_ płacić mniej - a co potem - to się zobaczy :)
| Wolisz Fiata Punto czy Toyotę Yaris?
| Czyli zakładasz że z definicji Linux jest lepszy? Dlaczego? Bo droższy?
| Można tak rozumować...
Noo prostrzy w obsludze.
Wiesz - jakbym nie widział go na oczy - to może bym ci uwierzył - to są na
razie
Taki jeden "mały" problemik - clipboard i jakiś uniwersalny format wymiany
(jak rtf) - działa pomiędzy wszystkim i wszystkim.
O ranny. To ja głupi tego nie dostrzegłem że linux się zrobił prostszy w
obsłudze niż windows dla ZU...
Wiesz - jakbym nie widział go na oczy - to może bym ci uwierzył - to są na
razie
Taki jeden "mały" problemik - clipboard i jakiś uniwersalny format wymiany
(jak rtf) - działa pomiędzy wszystkim i wszystkim.
| 2. VMWARE to chyba czasowo?
| Nigdzie nie ma mowy konkretnie o VMWare ale tak to jest jak ktoś powołuje
| się na coś czego nie ma (szczegółów wdrożenia, którego jeszcze nie było).
| Owszem w raporcie Gartnera (w jego publicznie dostępnej części, chociaż
| wątpie aby Tomek miał okazję czytać całość)
Założymy się? (tylko w postaci papierowej niestety i nie mam kopii...)
| jest wspomniane o VMWare ale
| nie konkretnie tylko jako przykład programu do wirtualizacji (nigdzie nie
| "such as VMWare".
No to daj inną propozycję rozwiązania wirtualizacyjnego? (konkretną,
działającą)
W pełnym raporcie nie było podane że tak, vmware - ale przy analizach było
brane pod uwagę vmware
| Taki jeden "mały" problemik - clipboard i jakiś uniwersalny format
| wymiany (jak rtf) - działa pomiędzy wszystkim i wszystkim.
To jest faktycznie problem, ale muszę przyznać że dziarsko wybrnąłeś -
Jubal
| Taki jeden "mały" problemik - clipboard i jakiś uniwersalny format
| wymiany (jak rtf) - działa pomiędzy wszystkim i wszystkim.| To jest faktycznie problem, ale muszę przyznać że dziarsko wybrnąłeś -
...ależ. Spodziewać się od Twojego przedpiścy, że poczyta _cokolwiek_ o
dopiero zgroza -- rzeczowa dyskusja poparta argumentacją!
(to co prawda jest już kawałek ole, ale de facto przez clipboard :) )
| No to daj inną propozycję rozwiązania wirtualizacyjnego? (konkretną,
| działającą)win4lin, poza tym WINE (choć to nie jest wirtualizacja to jednak należy
pamiętać z czego oni migrują).
| W pełnym raporcie nie było podane że tak, vmware - ale przy analizach było
| brane pod uwagę vmwareBrane pod uwagę a konkrety to dwie różne rzeczy - prośba, jak sobie
spekulujesz to zaznacz to, a nie przedstawiasz jako fakt coś co faktem nie
jest.
Noo prostrzy w obsludze. Bede chyba mogl zrobic experyment - ni wie
ktos, gdzie w Warszawie mozna nabyc Knopixa? Powiedzilaem jednemu
dziewczeciu, ze Knopix sie instaluje latwiej niz Windows, ma probowac,
zobaczymy.
| O ranny. To ja głupi tego nie dostrzegłem że linux się zrobił
| prostszy w obsłudze niż windows dla ZU...
Znajomy, ksiądz zresztą, 100% ZU w/g definicji WO, bawiąc się win skasował
sobie wszystkie dane. Teraz ma linuxa.
...ależ. Spodziewać się od Twojego przedpiścy, że poczyta _cokolwiek_
byłaby dopiero zgroza -- rzeczowa dyskusja poparta argumentacją!
| ...ależ. Spodziewać się od Twojego przedpiścy, że poczyta _cokolwiek_
| byłaby dopiero zgroza -- rzeczowa dyskusja poparta argumentacją!
Mówisz o tym clipboardzie co to jest jeden w konsoli, drugi w X'ach,
trzeci w KDE i czwarty w Gnome (o ile czegoś nie pominąłem)?
Jubal
Zapomniałeś powiedzieć, że wino mszalne mu skwaśniało a gosposia zaszła
w ciążę. A wszystko przez Windows.
Ale dane - przez windows.
| ...ależ. Spodziewać się od Twojego przedpiścy, że poczyta _cokolwiek_
| byłaby dopiero zgroza -- rzeczowa dyskusja poparta argumentacją!| Mówisz o tym clipboardzie co to jest jeden w konsoli, drugi w X'ach,
| trzeci w KDE i czwarty w Gnome (o ile czegoś nie pominąłem)?...a wydawałoby się, że kiedyś podawano tutaj linki z informacjami
dotyczącymi organizacji clipboardu w X-ach.
| Noo prostrzy w obsludze. Bede chyba mogl zrobic experyment - ni wie
| ktos, gdzie w Warszawie mozna nabyc Knopixa? Powiedzilaem jednemu
| dziewczeciu, ze Knopix sie instaluje latwiej niz Windows, ma probowac,
| zobaczymy.Ty to potrafisz bajerować dziewczęta. Ja bym się bał wciskać taki kit.
Klawiatura polska - działa z wyjątkiem ą - to swoją drogą ciekawostka -
pewno głupi błąd w danym obrazie.
No - ale do samby się dołączył. Co prawda już do udziału 2003 nie dał rady,
ale może w 2005 roku się uda....
Rozumiem, że przedprzedpiśca za fakt 'zainstalowania" uznaje że widać
okienko logowania.. To rzeczywiście idzie prosto. Tylko potem niewiele
można robić...
| ...ależ. Spodziewać się od Twojego przedpiścy, że poczyta
| p.c.o.a.? Toż to byłaby dopiero zgroza -- rzeczowa dyskusja poparta
| argumentacją!
| Mówisz o tym clipboardzie co to jest jeden w konsoli, drugi w X'ach,
| trzeci w KDE i czwarty w Gnome (o ile czegoś nie pominąłem)?
...a wydawałoby się, że kiedyś podawano tutaj linki z informacjami
dotyczącymi organizacji clipboardu w X-ach.
Znajomy, ksiądz zresztą, 100% ZU w/g definicji WO, bawiąc się win skasował
sobie wszystkie dane. Teraz ma linuxa.
Wit
Hmmm... To teraz sobie skasuje pod linuksem. A możesz konkretnie
powiedzieć jak to zrobił
i dlaczego pod linuksem było by trudniej?
Poważniej to sądzę że docelowo są dwa powody aby taki mało zaawansowany user
mógł zepsuć:
. pracuje jako user[1]
. system nie sugeruje że jakakolwiek rekonfiguracja jest równie prosta co
obrócenie kartki w książce.
Przy czym cały czas pamiętam że to działa w tym wypadku i niekoniecznie musi
działać w innych.
Footnotes:
[1] oczywiście, warunek jest że tak naprawdę musi pracować. On wiem że tak
pracuje, user uprzywilejowany jest mu zbyteczny.
| Hm... Niech pomyślę... Żeby móc np. załadować do systemu moduł audytu?
Możesz (tj - są takie rozwiązania do kupienia)
| Tzn. ilu znam informatyków w urzędach, którzy potrafią przekompilować jajko
| z nowymi opcjami albo skompilować moduł? Żebyś się nie zdziwił.I to jest wg. ciebie modyfikacja źródeł? To ja już wolę niech jądro się
samo zaadoptuje do sprzętu jak w Win...
Windowsy poprosiły go o płytkę z systemem, to ją włożył - niestety, tylko
tyle udało mi się ustalić.
. pracuje jako user[1]
. system nie sugeruje że jakakolwiek rekonfiguracja jest równie prosta co
obrócenie kartki w książce.
Wit
Noo prostrzy w obsludze. Bede chyba mogl zrobic experyment - ni wie
ktos, gdzie w Warszawie mozna nabyc Knopixa? Powiedzilaem jednemu
dziewczeciu, ze Knopix sie instaluje latwiej niz Windows, ma probowac,
zobaczymy.
[1] no dobra, wiem jak (posilkujac sie dokumentacja, RH) skonfigurowac
iptables co bym mial maly router. Knoppix jednak byl ponad moje sily
:-)
Przemek
I skasowały mu prywatne dane? Jakoś specjalnie ich szukały? Cuda...
No ja ciągle nie mogę pojąć że przy jakiekolwiek rekonfiguracji stracił te
dane... Często w takim przypadku okazuje się że tak na prawdę to zrobił coś
jeszcze, potem o tym nie pamięta, a jak się dokładnie przyjrzeć to się
okazuje że "Aaaa! Racja! Rzeczywiście, coś tam nacisnąłem, potem coś
zapytało, to nacisnąłem Enter na wszelki wypadek" ;)
Poważniej to sądzę że docelowo są dwa powody aby taki mało
zaawansowany user mógł zepsuć:
. pracuje jako user[1]
A co to zmienia? Swoje dane zepsuje a tylko te są ważne. System to
pryszcz.
Generalnie to głupota i lenistwo, nagrywarkę człowiek ma, więc co to za
problem raz na miesiąc zrzucic swoje rzeczy na płytki?
Ponieważ potem przychodzi aby mu to ponownie zainstalować, to ja raczej
uważam że jego dane to przyszcz ;-)
Generalnie to głupota i lenistwo, nagrywarkę człowiek ma, więc co to za
problem raz na miesiąc zrzucic swoje rzeczy na płytki?
Nie, rozpartycjonowały mu dysk. Tak, wiem, jego udział w tym był niezbędny,
ale linux (jeszcze) nie namawia aby wkładać płytki celem reinstalacji
systemu.
Chyba że próbujesz mi wmówić że windowsy ot tak, same z siebie, kasują
partycje? W takim przypadku oczywiście się poddam.
I jeszcze pytanko: z czego reinstaluje się linuks że nie chce do tego
płytki? I w ogóle: co płytka ma wspólnego z partycjami??!
Wit
Hmm, ale przecież word jest inny (inne ustawienia)...
Bo musi wiedzieć, że coś takiego jest możliwe i musi umieć
obsługiwać nagrywarkę (+ wiedzieć co zrzucać). To nie jest
trywialne zagadnienie, kiedy takich ZU 5 osób.
prosił o włożenie płytki i zrzucał odpowiednie dane
(poczta, ...). A i tak go trzeba przeszkolić (albo wymusić)
aby trzymał dokumenty w ~jednym miejscu.
Ale - od tej pory nie narzeka.
[---]
| Zmienić
| wewnętrzne limity jądra w przypadku systemu o specyficznych wymaganiach?
Też możesz :) I to na wielu poziomach - nawet HAL jest ładnie
parametryzowalny....
Ale - wiesz - to samo jądro działa od prostych 2 procesorowych maszyn po
datacenter - imho dosyć dobrze samo się adaptuje...
| Ja wolę zająć się czymś innym - a OS-em niech się zajmuje producent, za co
| mu się płaci...| I ten producent w ramach tego co "mu się płaci" zapewni Ci wariant systemu
| dostosowany do każdych Twoich konkretnych wymagań?
Windows???
| Nagle się okazało że "możliwość modyfikacji źródeł" urosła do zalety samej
| w sobie| Bo jest zaletą samą w sobie.
Nie pokazałeś żadnej - zamiast kupować moduł musisz zapłacić komuś by ci
tańsze zwykle)
[---]
| Ile masz urzędów które same zmieniają jądro systemu?| Tzn. ilu znam informatyków w urzędach, którzy potrafią przekompilować jajko
| z nowymi opcjami albo skompilować moduł? Żebyś się nie zdziwił.I to jest wg. ciebie modyfikacja źródeł? To ja już wolę niech jądro się
samo zaadoptuje do sprzętu jak w Win...
| Wiesz - jeżeli firma _prywatna_ podejmuje taką decyzję - tj decyduje się za
| rozwiązanie (i jeszcze gdzie w środku jest emulacja starego systemu
| operacyjnego :) - czyli prawdopodobnie koszty przepisania specjalistycznego
| oprogramowania na linuxa nie są w to wliczone :) ) zapłacić więcej - to ok
| - ich pieniądze. Ale jak to robi administracja państwowa - to jest
| gorzej....| A jakie są koszty uzależnienia infrastruktury informacyjnej państwa od
| widzimisię jednego producenta? Znanego zresztą z niefrasobliwości jeśli
| chodzi o zapewnienie klientom podstawowych mechanizmów bezpieczeństwa? Ile
| wynoszą dla amerykańskich podatników rok w rok koszty działania wszelkiej
| maści wirusów, wirusików, robali i trojanów? Ile kosztuje strategiczna
| niezależność od zamkniętych, importowanych z zagranicy produktów firmy
| pochodzącej z państwa, z którego rządem możesz mieć akurat na pieńku?I z tego powodu ma kupować towar droższy - i uzależniać się od innnych firm
amerykańskich (IBM + Novell + VMWARE)? Wiesz - bo o tym że zmienią np. IBM
na coś innego to zapomnij - nie ma drugiej firmy z tak "globalnym"
konsultingiem. Oni nie zatrudnili Kowalskiego Spółka ... z Monachium -
tylko dużego partnera....
A co do uwiązania do IBMa - chcesz powiedzieć, że w przypadku wybrania
Windows poziom uzależnienia od dostawcy (vendor lock-in) byłby taki sam?
Kpisz czy o drogę pytasz? Zauważyłeś też przy okazji udział SUSE w całym
kontrakcie? Gdyby wybrali MS, ile pieniędzy wróciłoby do niemieckich firm?
Ojj. Nie startuj na posła... Bo jeszcze taki się nie znalazł który mówi że
trzeba drożej płacić za to co można mieć taniej..... (nie - przepraszam -
kiedyś w okolicach dyskusji o supermarketach i małych sklepikach komuś z
jakiejś partii coś podobnego się wypsnęło - ale się zmieszał szybko).
Wiesz - też teoretycznie możesz kupować drożej w sklepie obok niż w jakimś
dużym molochu - twój wybór - ale jednak ludzie do tych molochów chodzą...
Tu była decyzja administracyjna...
To ja nie wiem co on tam wybrał.
Natomiast jestem pewien że przy rekonfiguracji systemu nikt, nikomu nie
proponuje robienia czegokolwiek z partycjami. Jeżeli wybrał że mają się na
nowo zainstalować tworząc przy tym partycję w miejscu starej, to zrobiły
tylko to co chciał.
Chyba że próbujesz mi wmówić że windowsy ot tak, same z siebie, kasują
partycje? W takim przypadku oczywiście się poddam.
I jeszcze pytanko: z czego reinstaluje się linuks że nie chce do tego
płytki? I w ogóle: co płytka ma wspólnego z partycjami??!
| No to daj inną propozycję rozwiązania wirtualizacyjnego? (konkretną,
| działającą)
| win4lin, poza tym WINE (choć to nie jest wirtualizacja to jednak należy
| pamiętać z czego oni migrują).
win4lin :) acha - to sprawdzałem kiedyś. Wine - co byś nie mówił -
problemy z licencjami... (chociażby - instalacja IE).
Podejrzewam że z tego powodu te opcje nie były brane pod uwagę
| W pełnym raporcie nie było podane że tak, vmware - ale przy analizach było
| brane pod uwagę vmware
| Brane pod uwagę a konkrety to dwie różne rzeczy - prośba, jak sobie
| spekulujesz to zaznacz to, a nie przedstawiasz jako fakt coś co faktem
| nie jest.
Przecież zaznaczyłem - gartner uznał że jedyną rozsądną wirtualizacją jest
vmware i przy analizach to zakładał!
Tam były i windows i linux. Windows - bo może się przyda, linux bo
używał. Kiedyś wstał te windowsy i one się zbuntowały (nie znam przyczyn),
potem poprosiły o płytkę i zrobiły kuku - ale to znam tylko z rozmów,
człowiek był tak zmartwiony utratą, że nie umiał nawet w szczegółach opisać
do czego go one zmusiły.
Wit
| Ja wolę zająć się czymś innym - a OS-em niech się zajmuje producent, za co
| mu się płaci...
| I ten producent w ramach tego co "mu się płaci" zapewni Ci wariant systemu
| dostosowany do każdych Twoich konkretnych wymagań?
| Windows???Nie chodzi o oprogramowanie, chodzi o jądro systemu.
Windows, zobaczyłbyś te zalety. Wystarczy choćby taka, że masz wgląd w
każdej sytuacji, kiedy tego potrzebujesz.
A co do uwiązania do IBMa - chcesz powiedzieć, że w przypadku wybrania
Windows poziom uzależnienia od dostawcy (vendor lock-in) byłby taki sam?
Kpisz czy o drogę pytasz? Zauważyłeś też przy okazji udział SUSE w całym
kontrakcie? Gdyby wybrali MS, ile pieniędzy wróciłoby do niemieckich firm?
[...]
prostu ktoś potrafił popatrzeć o krok dalej niż bezpośredni rachunek
początkowych kosztów.
A jak Hurd zyska niesamowitą popularność :)?
Wiesz - na razie skutek jest jeden - wydali więcej - a już PR zadba by to
odpowiednio wyglądało przed opinią publiczną
[---]
| Tzn. ilu znam informatyków w urzędach, którzy potrafią przekompilować jajko
| z nowymi opcjami albo skompilować moduł? Żebyś się nie zdziwił.| I to jest wg. ciebie modyfikacja źródeł? To ja już wolę niech jądro się
| samo zaadoptuje do sprzętu jak w Win...Tu nawet nie o to chodzi. Jeśli obsługant w urzędzie rejonowym (dla
przykładu) ma czas na modyfikowanie źródeł... to może powinien gdzie
indziej pracować?
| Administracja panstwowa nie ma zadnej pewnosci, ze ten blad, co nasi
| odkryli nie byl znany wczesniej.Nie widzę związku?
Bo chyba nie popadasz w paranoję, prawda?
| Noo prostrzy w obsludze.
O ranny. To ja głupi tego nie dostrzegłem że linux się zrobił prostszy w
obsłudze niż windows dla ZU...
Wiesz - jakbym nie widział go na oczy - to może bym ci uwierzył - to są na
razieTaki jeden "mały" problemik - clipboard i jakiś uniwersalny format wymiany
(jak rtf) - działa pomiędzy wszystkim i wszystkim.
| | Ja wolę zająć się czymś innym - a OS-em niech się zajmuje producent, za co
| | mu się płaci...
| | I ten producent w ramach tego co "mu się płaci" zapewni Ci wariant systemu
| | dostosowany do każdych Twoich konkretnych wymagań?
| Windows???| Nie chodzi o oprogramowanie, chodzi o jądro systemu.
A dlaczego zakładasz że architektura systemu ma być tak skopana że aby
rozszerzać funkcjonalność trzeba grzebać w jądrze??????
| Windows, zobaczyłbyś te zalety. Wystarczy choćby taka, że masz wgląd w
| każdej sytuacji, kiedy tego potrzebujesz.No to pokaż kiedy potrzebuję!
Dla sportu - OK, dobre wyjaśnienie.
Żeby pokazać - o źródło mi się przydało - pogapiłem się 5 minut - ok...
| A co do uwiązania do IBMa - chcesz powiedzieć, że w przypadku wybrania
| Windows poziom uzależnienia od dostawcy (vendor lock-in) byłby taki sam?Teoretyczny - nie
Praktyczny - tak
| Kpisz czy o drogę pytasz? Zauważyłeś też przy okazji udział SUSE w całym
| kontrakcie? Gdyby wybrali MS, ile pieniędzy wróciłoby do niemieckich firm?Tyle samo co teraz - niewiele - zero? (myślisz że Novell od tak kupił Suse
po tygodniowych negocjacjach?)
| prostu ktoś potrafił popatrzeć o krok dalej niż bezpośredni rachunek
| początkowych kosztów.
Dokładnie tak samo argumentują przy supermarketach.....
Jakoś mnie to nie przekonuje...A jak Hurd zyska niesamowitą popularność :)?
Wiesz - na razie skutek jest jeden - wydali więcej - a już PR zadba by to
odpowiednio wyglądało przed opinią publiczną
/.../
| Administracja panstwowa nie ma zadnej pewnosci, ze ten blad, co nasi
| odkryli nie byl znany wczesniej.| Nie widzę związku?
| Bo chyba nie popadasz w paranoję, prawda?Nie popadam. Natomiast zalety takiej dziury dla CIA sa oczywiste.
/.../| Noo prostrzy w obsludze.
| O ranny. To ja głupi tego nie dostrzegłem że linux się zrobił prostszy w
| obsłudze niż windows dla ZU...
Z dawnych czasow - nawet ZIPSLACK 3.6 dla mnie jest prostrzy niz
Win95/8. Bo obsluga rejesru i tych wszystkich kluczy to czarna magia, a
tam te konfigi ladnie opisane w menu kontekstowym.
| Wiesz - jakbym nie widział go na oczy - to może bym ci uwierzył - to są na
| razie
| Taki jeden "mały" problemik - clipboard i jakiś uniwersalny format wymiany
| (jak rtf) - działa pomiędzy wszystkim i wszystkim.
Z notatnikiem nie dziala.
... w dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak,
a Tomasz Kopacz sobie idzie i śpiewa sobie tak:| | Ja wolę zająć się czymś innym - a OS-em niech się zajmuje producent, za co
| | mu się płaci...
| | I ten producent w ramach tego co "mu się płaci" zapewni Ci wariant systemu
| | dostosowany do każdych Twoich konkretnych wymagań?
| Windows???| Nie chodzi o oprogramowanie, chodzi o jądro systemu.
| A dlaczego zakładasz że architektura systemu ma być tak skopana że aby
| rozszerzać funkcjonalność trzeba grzebać w jądrze??????Rozszerzać funcjonalność _czego_? Bo jeśli _systemu operacyjnego_, a o tym
chyba mowa, to jak sobie to inaczej wyobrażasz?
| A co do uwiązania do IBMa - chcesz powiedzieć, że w przypadku wybrania
| Windows poziom uzależnienia od dostawcy (vendor lock-in) byłby taki sam?
Teoretyczny - nie
Praktyczny - tak
| Kpisz czy o drogę pytasz? Zauważyłeś też przy okazji udział SUSE w całym
| kontrakcie? Gdyby wybrali MS, ile pieniędzy wróciłoby do niemieckich firm?
Tyle samo co teraz - niewiele - zero? (myślisz że Novell od tak kupił Suse
po tygodniowych negocjacjach?)
m.
| Z dawnych czasow - nawet ZIPSLACK 3.6 dla mnie jest prostrzy niz
| Win95/8. Bo obsluga rejesru i tych wszystkich kluczy to czarna magia, a
| tam te konfigi ladnie opisane w menu kontekstowym.Acha.... Już uwierzę że ZU grzebie w rejestrze :)
~
| Z notatnikiem nie dziala.Problem w tym że działa - wtedy masz konwersję w dół - do formatu
"rozumianego" przez docelowego odbiorcę (jeżeli to nie jest pojemnik OLE2)
I o coś takiego pytam w X-ach (bo jak to się zrobi w KDE/Gnome to znowu
będzie zestaw 2 aplikacji niezgodnych ze sobą :)
*PLONK*
Dziękuję za uwagę.
Hmmm. A może to mnie on pląkał? Nieważne.
Pozdrawiam,
Piotr 'aniou' Meyer
win4lin :) acha - to sprawdzałem kiedyś.
Wine - co byś nie mówił - problemy z licencjami... (chociażby - instalacja
IE).
Podejrzewam że z tego powodu te opcje nie były brane pod uwagę
/.../
Przecież zaznaczyłem - gartner uznał że jedyną rozsądną wirtualizacją jest
vmware i przy analizach to zakładał!
Przepraszam, tu jest niescislosc. Ja jestem Smok Eustachy a nie jakis
begin Smok Eustachy
| Przepraszam, tu jest niescislosc. Ja jestem Smok Eustachy a nie jakis
| begin Smok Eustachy
Masz to w dowodzie? ;)
| Przepraszam, tu jest niescislosc. Ja jestem Smok Eustachy a nie jakis
| begin Smok Eustachy
Masz to w dowodzie? ;)
Jubal
autor: Przemek R.
| *PLONK*
Nasz drogi Specjalisto Od Windows! Pragnę poinformować Cię, że nie
wszyscy tutaj używają tego samego czytnika, co Ty.
Twój stosunek do
tego faktu jest zarówno obrazem Twojej kultury, jak i wiedzy.
Pozdrawiam
Radek FH
| Chyba że próbujesz mi wmówić że windowsy ot tak, same z siebie, kasują
| partycje? W takim przypadku oczywiście się poddam.
Och, nie wiedziałeś tego? One po prostu (poważnie, spotkałem się kilka razy)
potrafią podjąć próbę założenia FATu (to były '98) na dowolny dysku który w
ich mniemaniu jest wolny. EXT2 jest dla nich wolny.
| I jeszcze pytanko: z czego reinstaluje się linuks że nie chce do tego
| płytki? I w ogóle: co płytka ma wspólnego z partycjami??!
Tam były i windows i linux. Windows - bo może się przyda, linux bo
używał. Kiedyś wstał te windowsy i one się zbuntowały (nie znam przyczyn),
potem poprosiły o płytkę i zrobiły kuku - ale to znam tylko z rozmów,
człowiek był tak zmartwiony utratą, że nie umiał nawet w szczegółach opisać
do czego go one zmusiły.
Pozdrawiam
Radek FH
| Poważniej to sądzę że docelowo są dwa powody aby taki mało
| zaawansowany user mógł zepsuć:
| . pracuje jako user[1]
A co to zmienia? Swoje dane zepsuje a tylko te są ważne. System to
pryszcz.
Pozdrawiam
Radek FH
| O ranny. To ja głupi tego nie dostrzegłem że linux się zrobił prostszy w
| obsłudze niż windows dla ZU...
~~
| Z dawnych czasow - nawet ZIPSLACK 3.6 dla mnie jest prostrzy niz
| Win95/8. Bo obsluga rejesru i tych wszystkich kluczy to czarna magia, a
| tam te konfigi ladnie opisane w menu kontekstowym.
Acha.... Już uwierzę że ZU grzebie w rejestrze :)
[...]
| Z notatnikiem nie dziala.
Problem w tym że działa - wtedy masz konwersję w dół - do formatu
"rozumianego" przez docelowego odbiorcę (jeżeli to nie jest pojemnik OLE2)
I o coś takiego pytam w X-ach (bo jak to się zrobi w KDE/Gnome to znowu
będzie zestaw 2 aplikacji niezgodnych ze sobą :)
Pozdrawiam
Radek FH
Tzn ze Win 95/8 nie jest dla ZU?
Zgadzam sie - wymaga ono zaawansowanego administratora.
Dowartościowuj się gdzie indziej, bo czytać hadko. :-
[...]
Pozdrawiam
Radek FH
| *PLONK*Nasz drogi Specjalisto Od Windows! Pragnę poinformować Cię, że nie
wszyscy tutaj używają tego samego czytnika, co Ty. Twój stosunek do
tego faktu jest zarówno obrazem Twojej kultury, jak i wiedzy.
Hmmm. A może to mnie on pląkał? Nieważne.
Jeśli jeszcze nie zauważyłeś to używany czytnik nie ma tu nic do rzeczy.
To niemal dokładanie ta sama postawa, na którą ludzie narzekają, gdy
ktoś wysyła listy bez nagłówków MIME twierdząc, że u niego jest dobrze,
więc nie zamierza poprawiać.
| Twój stosunek do
| tego faktu jest zarówno obrazem Twojej kultury, jak i wiedzy.Ty tak na poważnie uważasz, że utrudnianie ludziom korzystania z
czytnika jest usprawiedliwione?
Nie zamierzam też rozpętywać flejma na ten temat, moją intencją było
zwrócenie uwagi (w formie cokolwiek złośliwej) na fakt, że nie ułatwił
mi zorientowania się kogo splonkował i dlaczego to zrobił.
Pozdrawiam,
Piotr 'aniou' Meyer
| przykładu) ma czas na modyfikowanie źródeł... to może powinien gdzie
| indziej pracować?Zakładając, że dany urząd używa Linuksa? Uważasz, że zatrudnienie wtedy w
nadrzędnej jednostce admina, który wie po co i potrafi przekompilować
kernelowy .src.rpm to jakaś straszna rozpusta?
| A co to zmienia? Swoje dane zepsuje a tylko te są ważne. System to
| pryszcz.
W niektórych systemach może jeszcze zepsuć dane matki/żony/kochanki. ;-)
[---]
| | Nie chodzi o oprogramowanie, chodzi o jądro systemu.| A dlaczego zakładasz że architektura systemu ma być tak skopana że aby
| rozszerzać funkcjonalność trzeba grzebać w jądrze??????| Rozszerzać funcjonalność _czego_? Bo jeśli _systemu operacyjnego_, a o tym
| chyba mowa, to jak sobie to inaczej wyobrażasz?Nie mam więcej pytań - wiesz - obejrzyj DDK i powiedz czego ci brakuje....
| przykładu) ma czas na modyfikowanie źródeł... to może powinien gdzie
| indziej pracować?| Zakładając, że dany urząd używa Linuksa? Uważasz, że zatrudnienie wtedy w
| nadrzędnej jednostce admina, który wie po co i potrafi przekompilować
| kernelowy .src.rpm to jakaś straszna rozpusta?Ostanio wyznaję teorie że jakiekolwiek systemy w administracji publicznej
daje się robić tylko jkao ASP lub PPP. ;-).
I jak najmniej zostawiać urzędnikom do pracy z techniką ;-).
A poważniej: teoretycznie chyba masz rację. Ale to dotyczy sytuacji gdy
system jest budowany przez ap. A to coraz mniej spotykana sytuacja.
... w dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak,
a Tomasz Kopacz sobie idzie i śpiewa sobie tak:[---]
| | Nie chodzi o oprogramowanie, chodzi o jądro systemu.| A dlaczego zakładasz że architektura systemu ma być tak skopana że aby
| rozszerzać funkcjonalność trzeba grzebać w jądrze??????| Rozszerzać funcjonalność _czego_? Bo jeśli _systemu operacyjnego_, a o tym
| chyba mowa, to jak sobie to inaczej wyobrażasz?| Nie mam więcej pytań - wiesz - obejrzyj DDK i powiedz czego ci brakuje....
Nie mam więcej pytań - dla Ciebie sterowniki to nie jest część jądra
systemu?
Nie zamierzam też rozpętywać flejma na ten temat, moją intencją było
zwrócenie uwagi (w formie cokolwiek złośliwej) na fakt, że nie ułatwił
mi zorientowania się kogo splonkował i dlaczego to zrobił.
Magiczne klawisze: M-p
(na "gorszych" terminalach: esc-p)
Pozdrawiam,
Piotr 'aniou' Meyer
Nigdy nie spotkałem się z takim działaniem Win9x. Może miałeś ustawiony
zły typ partycji w tablicy?
Tam jest dużo fajnych 'pipsztyczków'[1], nie wszystkie jego.
A ja znan ludzi, którzy znają ludzi, którzy widzieli Yeti. ;-)
Footnotes:
[1] przepraszam autora jeśli się przejęzyczyłem, do ZKC mi się sięgać nie
chce.
musisz zmieniać kodu jądra - to jest zrobione w normalny, cywilizowany
sposób....
A, dla kultury i zdrowia psychicznego programistów, tak? ;-)
musisz zmieniać kodu jądra - to jest zrobione w normalny, cywilizowany
sposób....